Władysław Broniewski - Żołnierz polski
Wiersz "Żołnierz polski" opowiada o niedoli polskich żołnierzy wracających "bez broni i bez orła na czapce" z niewoli niemieckiej. Być może żołnierz, którego opisuje wiersz, stracił wszystko - rodzinę, dom, majątek, polskość. Jest smutny, wręcz zrozpaczony. Nie może się mścić. Walczył pod Rawą i tam dostał się do niewoli. Dla ojczyzny poświęcił swoją wolność, wraca teraz bez żadnych znaków polskości - wraca, choć właściwie nie ma dokąd. Jest bezdomny w swojej ojczyźnie, wśród zgliszcz i ruin. Wiersz składa się z jedenastu dwuwersowych zwrotek. Żołnierz polski znajduje się wśród pól, idzie drogą, dopiero co wyszedł z niewoli niemieckiej. Był jeńcem, a więc nie potrzebował znaków narodowości - został pozbawiony znaku Orła Białego z czapki, zabrano mu też broń. Jest zmęczony, "opatruje obolałe nogi", prawdopodobnie jest lub był ranny - "bił się krwawo". Walczył pod Rawą, gdzie cały jego pułk został rozbity, a on sam próbował bagnetem zaatakować licznego wroga. Nie ma dokąd wracać - "jego dom podpalili Niemcy". Jego domem jest teraz cała Polska, "ziemia-matka", przystrojona w piękną, jesienną szatę - trwa właśnie "złota jesień polska". Szumią brzozy, które zdają się użalać nad pozbawionym domu żołnierzem - "Hej! ty, brzozo, hej ty brzozo-płaczko, smutno szumisz nad jego tułaczką", który usiadł przy drodze i nie bardzo wie, dokąd ma dalej iść. Siedzi "ze spuszczoną głową" co sugeruje zmęczenie, bezradność, zniechęcenie.